TEST:
Haunebu-IV
Bardzo mocna piasta przeznaczona do Dirtu i streetu, dedykowana tym którzy cenią sobie niską wagę i niezawodność. Bardzo dużym plusem piasty jest system mocowania na śruby imbusowe wkręcane do wnętrza drążonej osi, zapewnia to bardzo sztywne mocowanie nie wymagające stosowania napinaczy w ramie, gdyż po dobrym dokręceniu koło nie przesuwa się w ramie. Została zaprojektowana z myślą o wolnobiegach DICTA 14t lub innych z gwintem na całej długości korpusu, wiec nie zamontujemy tu wolnobiegów 12 lub 13t (chyba ze lubimy bawić się w ślusarzy;) ) co bynajmniej nie jest tu wadą, gdyż uchroni nas to przed ciągłym lataniem po sklepach z reklamacją(niestety wolnobiegi 12 i 13t są bardzo awaryjne z racji miniaturyzacji całego systemu zapadkowego). Dla fanów małych napędów pozostaje cierpliwe czekanie na wersje piasty z driverem. Ja jednak zdecydowanie bardziej stawiał bym na wagę, która jest wielki atutem tej piasty.(ponad 300g różnicy w porównaniu z piastami na driver) dzięki czemu bez problemu możemy złożyć na niej koło tylne ważące poniżej 2kg. Jeśli chodzi o estetykę, HAUNEBU-IV również bije nagłowę rywali, piasta jest dopracowana w każdym detalu, bardzo ładne mocowanie hamulca wycinane cnc i piękny czerwony lakier sprawiają, że świetnie komponuje się z ramami w tych odcieniach lub z czarnymi jak ciemne ulice streetowego getta streetowymi maszynami. Uważacie, że za tak niską cenę to jeszcze mało?? Dobrze! Więc każda piasta jest pakowana w ekskluzywne drewniane pudełko z bardzo ładnym laserowo rzeźbionym obrazkiem. Ponadto piasty są obecnie towarem dość luksusowym, więc na pewno wzbudzą wielkie zainteresowanie w gronie waszych kolegów z ulic czy też dirtowych trailsów. Pozdro i bardzo gorąco zachęcam do zakupu, na pewno
nie będziecie zawiedzeni!
RAF



